Na jesienną
szarugę i na zziębnięte ręce lekarstwem będzie przepyszny sos
dyniowo-chrzanowy. Jego kolor rozjaśni każdy pochmurny dzień, a
smak ogrzeje i zachwyci. Jest uniwersalnym dodatkiem do gotowanych,
pieczonych i grillowanych mięs oraz ryb, smakuje świetnie zarówno
z klasyczną sztuką mięsa z rosołu, jak i z mielonymi kotlecikami
mięsno-warzywnymi.
Oba główne
składniki sosu – dynia i chrzan – są gęsto naszpikowane
witaminami A, B i C oraz solami mineralnymi potasu, wapnia, żelaza,
magnezu, fosforu i siarki, a specyficzne olejki eteryczne i fitoncydy
zawarte w chrzanie sprawiają, że ten pyszny sos będzie również
wspomagał układ odpornościowy w walce z jesiennymi infekcjami jako
naturalny antybiotyk.
Dynia i chrzan to
idealny duet łagodnego i słodkiego smaku pomarańczowej dyni z
ostrą i piekącą mocą korzenia chrzanu.
Ugotowanie tego
sosu jest bardzo proste, ale wymaga na wstępie przygotowania puree z
miąższu dyni. Na ogół pieczemy kawałki dyni bez skóry
lub w przypadku tzw. dyni makaronowej można ją ugotować w wodzie w
całości. Upieczony lub ugotowany miąższ dyni miksujemy i puree
jest gotowe! Można go 3-4 dni przechowywać w lodówce bądź dużo
dłużej w zamrażalniku. Ja wykorzystałam do przygotowania puree miąższ dyni, z której robiłam lampion.
Przepis
na sos dyniowo-chrzanowy:
Składniki:
- 1 szklanka puree z dyni
- 1 słoiczek tartego chrzanu (180 g)
- 30 g masła klarowanego
- 1 płaska łyżeczka mąki pszennej
- wywar warzywny lub woda (ok. 200-250 ml)
- sól, biały pieprz i sok z cytryny do smakuWykonanie:
- Piecz w temperaturze 180°C ok. 40 minut do miękkości i po przestudzeniu zmiksuj na gładkie puree.
- W płaskim rondlu rozgrzej masło i dodaj do niego mąkę energicznie mieszając całość. Smaż na niedużym ogniu króciutko, najwyżej pół minuty, aby masło i mąka nie zbrązowiały.
- Do przesmażonej mąki dodaj wąską strużką zimny wywar lub wodę, cały czas mieszając, by nie powstały grudki. Następnie dodaj utarty chrzan i dokładnie rozprowadź go w sosie.
- Po zagotowaniu dołóż puree z dyni i całość jeszcze gotuj ok. 2 minuty na wolnym ogniu, cały czas mieszając sos, aby się nie przypalił. W razie potrzeby możesz rozrzedzić sos uzupełniając wywarem lub wodą.
P.S.
Jeśli nie musicie oszczędzać na kaloriach i
cholesterolu, dodajcie do sosu na koniec łyżkę serka Mascarpone –
całość będzie niebiańsko aksamitna!
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz